Aby nic nie przeoczyć


Urocze sowy, prawda? Tylko dlaczego jedna tak dziwnie patrzy? Otóż ptaki, podobnie jak ludzie, zdolność widzenia zawdzięczają obecności pewnych receptorów w siatkówce oka. Światło odbite od przedmiotów znajdujących się w dolnej części pola widzenia pada na górną część siatkówki, natomiast z górnej części pola widzenia - na dolną część siatkówki.
Dla ptaków drapieżnych, takich jak sowy, orły czy sokoły, niezwykle ważne jest, aby jak najlepiej widziały to, co znajduje się poniżej, bo tam przecież biegają myszy, zające i inne smaczne obiekty. W związku z tym u tych ptaków najwięcej receptorów znajduje się w górnej części siatkówki. To, obok innych specyficznych cech budowy oka, sprawia, że sokół potrafi dostrzec ważkę z odległości 800 m! Problem pojawia się jednak wtedy, gdy ptak znajdzie się na ziemi i chce zobaczyć to, co powyżej. Światło odbite od takiego obiektu pada na dolną część siatkówki, gdzie znajduje się niewiele receptorów. Dlatego właśnie to charakterystyczne obracanie głowy, nawet o 1800.

A jak to wygląda u człowieka? Otóż my posiadamy najwięcej receptorów  mniej więcej w centralnej części siatkówki, określanej jako plamka żółta. Mowa tu o receptorach nazywanych czopkami, które najlepiej działają w pełnym świetle. To dlatego kiedy czytasz ten tekst znajduje się on na wprost twoich oczu. Tylko wtedy światło pada na plamkę żółtą i możesz rozpoznać szczegóły liter. Spróbuj jednak przesunąć wzrok nieco w prawo lub lewo, poza monitor, a przekonasz się, że nie będziesz w stanie odczytać tekstu. Z tego samego powodu znikają czarne kropki na obrazku poniżej. Kiedy skupisz wzrok na jednej czarnej kropce widzisz ją dokładnie. Widzisz też niektóre sąsiadujące kropki. Jednak na obrzeżach pola widzenia czarne punkty wydają się znikać. Dzieje się tak dlatego, że ich obraz pada na peryferyjne części siatkówki, gdzie znajduje się stosunkowo niewiele czopków, dlatego trudniej rozpoznać szczegóły.


P.S. Więcej przepięknych zdjęć sów i innych zwierząt można zobaczyć na blogu Rona Dudleya, autora powyższej fotografii, któremu serdecznie dziękuję za zgodę na jej publikację http://www.featheredphotography.com/blog/

Autor: Anna Balcerzyk

Więcej informacji: 
Kalat J. Biologiczne podstawy psychologii.

0 komentarze:

Prześlij komentarz